Monday, April 22, 2013

Dzika swinia w krzakach [Eden Project - UK]

 
Rzezba w Eden Project. Nie mam pojecia czy to galezie, korzenie czy kosci? Fajnie wyglada dzika swinia. :P

 
I moj ukochany fiolet. :D

 
Ja chce znowu pojechac do Edenu.



Pin It
W muzeum czolgow jest ekspozycja pomieszczen i okopow z II WS. Lubie to muzeum. Mozna polazic i popatrzec. Lubie tez muzeum lotnictwa, ale mniej chodzenia i zwiedzania. Chociaz maja Concorde'a i kawalek lotniskowca. :D W muzeum czolgow mozna popatrzec, pomacac, poczytac. W sumie lubie oba muzea. I nie mowia zeby zakladac filcowe papcie. ^^ :P
 
 
 




Pin It

Thursday, April 18, 2013

Lil the Alien's daughter


 Zaczelo sie od dzyndzelka. Co bedzie w przyszlosci, to nikt tego nie wie. :P

Monday, April 15, 2013

Lil the Grey

Chusta juz stara, znoszona, zmechacona. Podoba mi sie jednak nadal. Chyba ja przerobie. To jedna z tych ukochanych rzeczy, ktore uwielbiala Adolfinka. Nie mowie o bolerku, w ktorym intensywnie robila dziury. :P




Pin It

Sunday, April 14, 2013

Wednesday, January 16, 2013

Blog nie blog - kwintesencja

Ostatnio zauwazylam pewna prawidlowosc. Jak nie pilnuje sie z pisaniem, to od razu pojawiaja sie bardziej rozwiniete formy zycia. Nie mowie o trolach, ograch, pierwotnikach. Mowie o chamach, ktorzy wychodza z zalozenia, ze jak w komentarzu zbluzgaja autora bloga, to sie dowartosciuja.

Pragne poinformowac wszelkie podobne formy egzystencjalne, ze nie robi mi to. Krytyke konstruktywna przyjmuje, staram sie do niej jakos ustosunkowac. Ale... Morde sobie obetrzyj o wycieraczke pod drzwiami, a nie o Mnie. Nawet mnie nie znasz i nie chcesz poznac. Skoro tym bardziej chowasz sie za parawanikiem anonimowosci. Zapominasz, ze wszystko jest rejestrowane, nawet twoje zasrane IP. W kraju, w ktorym mieszkam twoje komentarze o poziomie mojej glupoty czy przejebania, czy chociazby jak mi jest w zyciu dobrze, jest karane i scigane przez prawo. Zapamietaj sobie, ze internet nie jest juz schronieniem dla niedowartosciowanych, zakompleksionych, zazdrosnych dzieciuchow, ktorzy swoimi wypowiedziami probuja wywolac placz i zgrzytanie zebow. Na mnie to nie robi wrazenia. Predzej polamiez sobie zeby na swojej klawiaturze, niz wywolasz u mnie placz. Na mnie to nie dziala. Jestes dla mnie, a raczej nie stanowisz wymiernika, czy tez bodzca do dzialania. Jedyne to to, ze odpisalam.

A tak przy okazji... Nie zapraszam do polemiki. Ten wpis uznaje za akt obronny.


Pin It